Green Canyon to nie rejs po morzu — i właśnie w tym tkwi jego urok. Statki pływają tu po słodkowodnym zbiorniku spiętrzonym przez zaporę Oymapınar, w głębi gór Taurus. Woda jest nieruchoma, przejrzysta i intensywnie zielona, a po obu stronach pną się strome, porośnięte sosnami ściany skalne.
Ten wariant powstał z myślą o gościach mieszkających w samej Antalyi — w Larze, Kundu, Konyaaltı i centrum. Rano odbieramy cię z hotelu i jedziemy w głąb lądu nad jezioro. Na pokładzie zajmujesz miejsce na słonecznym tarasie i ruszasz: pod ścianę zapory, obok małych wodospadów, w wąskie, ciche odnogi kanionu.
Na postojach w osłoniętych zatoczkach możesz popływać — woda w kanionie przez cały rok pozostaje rześko chłodna, więc zabierz ręcznik i coś cieplejszego. W południe czeka otwarty bufet: grillowany kurczak, świeże sałatki, owoce sezonowe. Nad całością czuwa anglojęzyczny przewodnik, a wczesnym wieczorem wracasz do hotelu.